Kawały i dowcipy o Hrabim i Janie
| Strona 1 | 2 3 4 Nastepne z kategorii: Hrabia Zamożny hrabia był już prawie głuchy.Zawsze jak wracał sługa sie pytał: i co stary ośle?
Pewnie znowu cały dzień spędziłeś w knajpie.Pewnego dnia koło północy hrabia wraca do domu.Sługa go pyta:
-I co stary ośle pewnie znowu przesiedziałeś cały dzień w knajpie.CO?
Hrabia odpowiada:
-Nie Janie dzisiaj kupiłem sobie aparat słuchowy.
Rankiem po hucznej zabawie :
-Janie !
-Tak ?
-Czy u mnie w samochodzie dzwi otwierają się do góry ?
- Nie
-Cholera znów przywieźli mnie w bagażniku
Początki motoryzacji. Hrabia ze służącym jadą automobilem. Wyprzedza ich bryczka zaprzężona w 4 konie. - Janie dorzuć węgla. Spójrzmy śmierci w oczy.. H: Janie... czy cytryna ma nóżki? J: Nie panie... H: O cholera, znowu wycisnąłem kanarka do herbaty...
Po nocy poślubnej Hrabia wstaje z łoża i mówi do małżonki: - Mam nadzieję, że po tak pracowicie spędzonej nocy urodzisz mi Pani potomka płci męskiej i... nie będę musiał powtarzać tych idiotycznych ruchów!!! |
Hrabia z Janem pojechali na polowanie. Po drodze na rozgrzewkę wypili strzemiennego. Widzą jelenia. Hrabia wypalił i nie trafil. No towypili jeszcze raz. Znów widzą jelenia. Hrabia znów wypalił i nietrafił. Znowu wypili. Jadą dalej i widzą jelenia. - Hrabio, może teraz ja spróbuję? - Dobrze Janie. Jan strzelił i jelen padł. - Jak to zrobileś? - Trzeba celować w środek stada. Leży hrabia z hrabiną w lóżku. Nagle dzwoni na Jana: - Janie, podaj mi prezerwatywę! Jan przynosi prezerwatywę na złotej tacy i podaje hrabiemu. Ten: - Nie tą, durrrniu! Tą z herbem! - Janie, w nocy miałem przypadkowy wytrysk nasienia! - Już zmieniam prześcieradło... - Baldachim, idioto!!! - Janie, drzwi do windy otwiera sie w prawo czy w lewo? - W prawo, panie hrabio. - O cholera, znowu zjechalem na dół zsypem. - Janie, kiedy to ostatnio polowaliśmy na jelenia? - Wczoraj, Jaśnie Panie. - No widzisz! To dlaczego dziś na obiad znowu jest konina? - Proszę wybaczyć, ale kucharz serwuje tylko to, co Jaśnie Pan raczy trafić! |