eDowcipy.pl | Polecamy: → Cytaty - Najlepsze cytaty w sieci !

Dowcipy i humor

Kategorie:

Agronom
Alkohol
Angielski humor
Baca
Banki
Blondynki
Chuck Norris
Cyrk
Czapajew
Czarny humor
Ekologia
Erotyczne
Eskimosi
Fąfara
Film, teatr, aktorzy
Fiskus - Urząd Skarbowy
Frankenstein
Fraszki
Gajowy
Głupie
Gra półsłówek
Graffiti
Harcerze
Himilsbach
Horoskop
Hrabia
Humor
Humor z zeszytów
Informatycy
Instrukcje obsługi
Internet
Jaskiniowcy
Kelnerzy i restauracje
Kobiety
Komentarze sportowe
Komisja wojskowa
Kosmici i ufo
Kubica
Kubuś Puchatek
Lekarze
Lepper
Linie lotnicze
Listonosz
Listy i podania
Lotto
Małżeństwo
Mężczyźni
Moherowe berety
Myśliwi i polowanie
Napisy na zderzakach
Nauczyciele
O fryzjerach
O Jasiu
Ogłoszenia
Ogłoszenia parafialne
Po angielsku
Poczta
Policja i złodzieje
Polityczne
Powypadkowe
Praca
Prawnicy
Prawo jazdy
Prima Aprilis
PRL
Przychodzi baba...
Psychoanalitycy
Ptasia grypa
Religijne
Rolnicy
Rosjanie
Rymy i wierszyki
Sąsiadki
Sekretarki
Sennik
Sport
Stalin
Stirlitz
Straż pożarna
Studenci i studia
Szczyty
Szkoci
Szkoła
Szmonces
Śmieszne filmy
Śmieszne smsy
Teściowa
Transportowe
Unia Europejska
Urzędnicy i urzędy
Wąchock
Wędkarze
Wielkanoc
Wiersze na Walentynki
Więźniowie i klawisze
Wojsko
Wulgaryzmy
Wykładowcy
Zagadki
Zajączek
Zima
Złote myśli
Zoo
ZUS
Murzyni
Bajki

Listonosz

Kawały i dowcipy o listonoszu

| Strona 1 |

Mąż do żony w mieszkaniu w wieżowcu:
- Wiesz, chodzą plotki, że listonosz miał romans ze wszystkimi kobietami z tego bloku z wyjątkiem jednej.
- Założę się, że to ta przykra pani Selfridge z piątego piętra.
Wyślij dowcip! | Ocena 3.3 |
Pewnego wieczora ojciec słyszy modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię, tatusia i babcię. Do widzenia, dziadziu.
Uznaje, że to dziwne, ale nie zwraca na to szczególnej uwagi. Następnego dnia dziadek umiera. Jakiś miesiąc później ojciec ponownie słyszy dziwną modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię i tatusia. Do widzenia, babciu.
Następnego dnia babcia umiera. Ojciec jest nie na żarty przestraszony. Jakieś dwa tygodnie później słyszy pod drzwiami syna:
- Boże, pobłogosław mamę. Do widzenia, tatusiu.
Ojciec - prawie w stanie przedzawałowym. Następnego dnia idzie do roboty wcześniej, żeby uniknąć ruchu ulicznego. Cały czas jest jednak spięty, rozbity, rozkojarzony, spodziewa się najgorszego. Po pracy idzie wzmocnić się do pubu. Do domu dociera koło północy. Od progu przeprasza żonę:
- Kochanie, miałem dzisiaj fatalny dzień...
- Miałeś zły dzień? Miałeś zły dzień? Ty?! A co ja mam powiedzieć? Listonosz miał zawał na progu naszych drzwi!
Wyślij dowcip! | Ocena 4.7 |
Listonosz przechodzi na emeryturę.
Wszyscy z okolicznych domów postanowili, że będzie on po raz ostatni
chodził od domu do domu i tym razem tylko odbierał prezenty za swoją
wieloletnią pracę.
Puka do pierwszych drzwi...dostaje wspaniałe wyposażenie
wędkarskie...promienieje z radości.
Puka do drugich drzwi...otrzymuje bilet na Hawaje...cieszy sie nasz
listonosz ogromnie.
Puka do trzecich drzwi...otwiera mu wspaniała blondynka...mrugając
oczętami zaprasza go do swojego łoża i spełnia przez całą noc
najskrytsze
marzenia sexualne listonosza.
Rano podaje mu do łóżka wspaniałe śniadanie. Listonosz jest
wniebowzięty...
Gdy urocza blondynka nalewa mu do szklanki kawę, listonosz zauważa
ukrytego pod szklaneczką dolara, zaciekawiony pyta:
- Noc byla wspaniała, śniadanie tez, ale dlaczego ten dolar?
Na to blondynka przewracając oczami:
- Wczoraj wieczorem zapytałam mojego męża, co mam Ci dać za Twoją
wieloletnią służbę. Odpowiedział mi:
Pierdol go, daj mu dolara.
Śniadanie było moim pomysłem.
Wyślij dowcip! | Ocena 4.9 |
Któregoś dnia siedziało sobie dwóch rybaków i łowili. I wiecie jak to jest: innym zawsze biorą, tylko nie nam. Tak było i tym razem. Oczywiście żaden rybak drugiemu nigdy nie zdradzi przyczyny swych powodzeń, ale spytać zawsze można. Spytał więc:
- Jak pan to robi, że panu tak ryby biorą??
I ten, o dziwo powiedział mu:
- Zawsze przed wyjściem na połów daję żonie w tyłek.
Długo nie myśląc, pechowy wędkarz poprosił tamtego:
- Niech mi pan popilnuje wędkę, zaraz wrócę.
I biegiem popędził do domu. Żona akurat zmywała podłogę klęcząc na niej tyłem do drzwi. Mąż zaś wymierzył jej klapsa w wypiętą część ciała. Ona zaś na to:
- Ooo, co tak wcześnie dziś, panie listonoszu?!
Wyślij dowcip! | Ocena 4.0 |

| Strona 1 |

Manga.plStrona fanów manga i anime

Manga i anime!

Polska strona o manga ianime! :-)

Polecamy: