Najnowsze dowcipy
| Strona 1 | 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Nastepne z kategorii: Najnowsze Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie...
- No, weszły!
Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
- Ale mam buciki odwrotnie...
Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, weszły!
Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki....
Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły!
Na to dziecko :
-...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!.
- No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki?
- W bucikach
- Wnuczku czy mozesz tu podejsc na chwile? Wiesz, babcia jest stara i juz nie radzi sobie tak jak za mlodu. Czy mozesz mi pomoc?
No dobrze, a o co chodzi? - spytal wnuczek
- Lekarz przepisal mi czopki i nie moge sobie z nimi poradzic.
Babcia sie wypiela, wczesniej wreczyla wnuczkowi czopka. Nagle wnuczek:
- Babciu, a w ktora dziure? Te poszarpana czy usmolona?
-Czym sie rozni murzyn od opony?
-Jak na opone zalozysz lancuchy to nie rapuje.
Zlapal murzyn zlota rybke i ma zyczenie:
- Chce byc kwiatkiem,
- A rybka na to: nie ma czarnych kwiatkow,
- Murzyn: spelniaj zyczenie bo cie usmaze.
Zaszumialo, zagrzmialo, murzyn zostal bez fiutka.
- Cos ty zrobila!
- Czarny bez.
Nauczyciel pyta dzieci:
- Jaką mamy teraz Polskę?
- Ludową.
- Jeszcze jaką?
- Demokratyczną.
- I jeszcze jaką?
- Socjalistyczną.
- A przed wojna jaka była? - Niepodległa !!!
|
Jak funkcjonuje pigułka antykoncepcyjna? To proste:
1. Kobieta bierze pigułki a następnie wydala je wraz z moczem
2. Żaby w wodzie wchłaniają te hormony i w następstwie nie mają potomstwa
3. Bociany nie znajdują żabek na polach więc giną z głodu
4. ... i nie ma kto przynosić dzieci Jack był znakomitym pilotem, asem myśliwskim. Zaraz po Pearl Harbour przydzielono go na amerykański lotniskowiec. Niedługo potem nadarzyła się okazja do walki. Dzielny Jack wystartował i zrąbał 6 Japończyków. Ponieważ w pobliżu nie było nikogo, wzniósł się wyżej i wypatrzył kolejną japońską formację dziesięciu samolotów. Zrąbał wszystkich i zauważył, że zostało mu mało paliwa. Pięknym ślizgiem spłynął w dół i bezbłędnie wylądował na pokładzie lotniskowca. Raźno wyskakuje z kabiny i pyta napotkanego oficera:
- I jak wam się podobał mój pierwszy lot bojowy?
- Bardzio dobźe, ale popełnił pan jedną dłobną omyłkę...
Na lekcji historii nauczycielka wzięła jasia do odpowiedzi:
-Jasiu,w którym roku rozpoczęła się druga wojna światowa?-w 1939.
Kto ją zaczął?-Adolf Hitler.-ile ludzi zginęło?-naukowcy tego nie stwierdzili.
Po lekcjach Jasio mówi do swojego kolegi kazia:na pierwsze pytanie trzeba mówić,,w 1939'',,na 2 Adolf hitler'', a na 3,,naukowcy tego nie stwierdzili.
Następnego dnia nauczycielka wzięła Kazia do odpowiedzi:Kaziu powiedz mi,w którym roku się urodziłeś>-w 1939.-jak nazywa się twój ojciec?-Adolf Hitler.-Kaziu!czy ty masz mózg?-naukowcy tego nie stwierdzili! - Jak według ciebie wyglądałaby idelna szkoła? - pyta nauczyciel ucznia. A on odpowiada:
- Zamknięta, proszę pani. Pani mówi do Jasia:
-Jasiu , wytrzyj tablicę!
-Nie.
-Jasiu , wytrzyj!!
-No dobra , a gdzie szmatka??
-Poszukaj w szafce
W tym czasie pani zapytała się dzieci co by napisały na jej grobie gdyby umarła.
Jasio znalazł w szafce szmatkę i mówi:
-Tu ta szmata leży!! |