Humor polityczny, kawały o politykach - polityka na wesoło
| Strona 1 | 2 3 4 5 6 7 Nastepne z kategorii: Polityczne Podczas kolejnego spotkania w Białym Domu Gorbaczow i Reagan postanowili się zabawić: Reagan rysuje karykaturę Gorbaczowa, a Gorbaczow - Reagana. Z jednym tylko zastrzeżeniem: nie można rysować "poniżej pasa". Po kilku minutach Gorbaczow pokazuje swoją pracę. Reagan pyta:
- Dlaczego na twoim rysunku jedno ucho mam małe, a drugie duże?
- Bo dużym uchem słuchasz kongresu, a małym - narodu.
Teraz swoją pracę pokazuje Reagan. Gorbaczow pyta:
- Dlaczego na twoim rysunku jedną pierś mam dużą, a drugą - małą?
- Bo większą piersią karmisz ministrów, a mniejszą - dyrektorów fabryk i generałóww.
- A co z narodem?
- Przecież umawialiśmy się, że nie będziemy rysować poniżej pasa!
Od: Od kolegi...
Zarejestrowany: 2005-02-21
Posty: 2
Re: o polskich politykach :|
Do szkoły podstawowej przychodzi prezydent Kaczyński. Pozwala dzieciom na
zadawanie pytań.
Zgłasza się mały Michaś.
- Ja mam trzy pytania.
Po pierwsze: jak się pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfingował?
Po drugie: czy nie uważa pan, że zakazanie Parady Równości było zamachem
na polską demokrację?
Po trzecie: czy to prawda, że chce pan przejąć całą władzę w Polsce?
Pan prezydent zaczął się namyślać, gdy wtem zadzwonił dzwonek.
Po przerwie dzieci wróciły do klasy, usiadły, Piotruś podniósł rękę.
- Ja mam pięć pytań do pana prezydenta.
Po pierwsze: jak się pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfingował?
Po drugie: czy nie uważa pan, że zakazanie Parady Równości było zamachem
na polską demokrację?
Po trzecie: czy to prawda, że chce pan przejąć całą władzę w Polsce?
Po czwarte: dlaczego dzwonek na przerwę zadzwonił dwadzieścia minut
wcześniej?
I po piąte: co się stało z małym Michasiem? Stan wojenny. Gościu na murze napisał "Jaruzelski to świnia". Dostał 26 lat: rok za obrazę przewodniczącego WRON-u i 25 lat za zdradę tajemnicy państwowej. Zakres świadczeń socjalnych gwarantowanych wynikajacych z budżetu państwa przyjętego na rok 2007
Minister - porsche, whisky i artystki
Poseł - mercedes, koniaki i kociaki
Dyrektor - opel, starka i sekretarka
Kierownik - fiat, wyborowa i koleżanka biurowa
Pracownik umysłowy - autobus, czysta czerwona i własna żona
Pracownik wykwalifikowany - motocykl, 2 piwa i byle dziwa
Robotnik - łopata, taczki i dupa sprzątaczki
Chłop - bimber, kilka uli i dupa krasuli
Bezrobotny - modlitwa, łączka i własna rączka
Spotyka się dwóch górali wysoko w górach.
— Baco, wełna drożeje!
— A kto powiedział?
— Kaczyński.
— A gdzie on pasie?
|
Podczas nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu IV RP zdarzył się tragiczny
wypadek: zawalił się budynek Sejmu, grzebiąc wszystkich
parlamentarzystów. Przestał istnieć Rząd, zginęli najwybitniejsi
mężowie stanu - Lech i Jarosław Kaczyński, Andrzej Lepper, Roman
Giertych. W uznaniu zasług wszyscy trafili do nieba. Na wieść o tym
smutnym, a zarazem wesołym wydarzeniu, Pan Bóg pospieszył wyjść na
spotkanie nowo przybyłym. Skacząc z jednej chmurki na drugą spotkał
Adama i Ewę z walizkami w rękach.
- Cześć Adam, cześć Ewa, a wy gdzie się wybieracie? - zapytał Pan Bóg.
- Do Irlandii!
Pijak drze się na ulicy w Warszawie:
- Rząd do d.py, rząd do d.py...!
Jak z pod ziemi wyłania się obok niego przedstawiciel władzy, w postaci 1-go policjanta(słownie - jeden).
- Muszę pana aresztować za słowną obrazę majestatu rządu polskiego - stwierdza on bez owijania w bawełnę.
- A szyy ja mówieeem sze chodzi o polssski sząd...?! - pijak jest pijany ale niegłupi.
To daje policjantowi do myślenia. Odwraca się zbity z tropu i odchodzi. Po chwili wraca i z całą stanowczością oznajmia pijakowi:
- Pan jednak pójdzie ze mną. Ja tam znam tylko jeden rząd do d.py... -O to Renata Beger. Co Pani tu robi?
-Przyszłam reklamować wasz nowy rząd.
-A powie Pani że załatwiamy stołki?
-A załatwiacie?
-No tak.
-Załatwiają!
-I miejsca na listach wyborczych dla rodziny.
-A załatwiacie?
-Załatwiamy.
-Załatwiają!
-I weksle spłacamy.
-I weksle spłacają! Prawo i Sprawiedliwość. Jak mówią tak robią! Emeryt pyta Emeryta: - Dlaczego głosowałeś na Wałęsę, a nie na Kwaśniewskiego? - Bo myślałem, że na starość dostanę obiecane 200 milionów. A ty dlaczego głosowałeś na Kwaśniewskiego? - Bo myślałem, że na starość dostanę mieszkanie i wreszcie wyprowadzę się z żoną od teściowej! Lider Samoobrony zapowiedzial zmianę wzoru partyjnych krawatów. Zamiast biało-czerwonych będa obowiazywały krawaty w kaczorki. |